Dzień pieczonego ziemniaka na piotrkowskich Wierzejach

1

Pieczonego ziemniaka, którego najbardziej wspominam z czasów mojego dzieciństwa, mogłem skosztować wspólnie z mieszkańcami osiedla Wierzeje. Podczas realizacji kolejnego punktu programu edukacji ekologicznej jak zwykle nie zabrakło dobrej zabawy i konkursów, a zwłaszcza rodzinnej atmosfery.

Można ją było odczuć nie tylko na własnej skórze, ale i usłyszeć od Pani Basi Rewienskiej, która w 1944 r. wraz z mamą, ciocią i trójką rodzeństwa schroniła się we wsi Wierzeje, uciekając z ogarniętej powstaniem Warszawy. Dzięki tutejszym mieszkańcom, ich pomocy i zaangażowaniu, Jej i Jej rodzinie udało się przeżyć wojnę. Myślę, że wspomnienia, które mogliśmy usłyszeć od Pani Basi były prawdziwym zetknięciem się z „żywą historią”. Dlatego serdecznie dziękuję Radzie Osiedla Wierzeje, organizatorom i pomysłodawcom za zorganizowanie tak fajnej inicjatywy, zaś mieszkańcom za liczny udział i wspaniałą atmosferę, dzięki której mogłem poczuć się jak u siebie. Do zobaczenia!

You can leave a response, or trackback from your own site.